Statystyka produkcji jabłek

jabłko czerwone

Produkcja w Polsce

My nie możemy jeszcze posiadać dobrej statystyki, ale powinniśmy się zorientować,
jakie posiadamy najważniejsze punkty sadownicze
w Polsce i te punkty powinniśmy przede wszystkim dobrze
zbadać. Giełda owocowa warzywna  w tym pomoże. Najlepszą u nas statystyką z dziedziny sadownictwa jest statystyka kolejowa. Tu nie przypuszczam, aby były jakieś niedociągnięcia. Jest ściśle wiadomym, iż tyle a tyle wagonów
owoców przybyło do takiej stacji, a tyle a tyle wagonów
wyszło z takiej stacji. Jeśli rozpatrzymy statystykę kolejową
w ciągu okresu 5 lat i obliczymy,
ile wagonów z każdej stacji było w ciągu tych lat wysłane, to
możemy w takim razie wynaleźć te okręgi, z których najwięcej
wywożono owoców. Słabą stroną tej statystyki jest niewyodrębnianie
poszczególnych gatunków owoców.

Różne owoce

Jabłka, gruszki, morele, truskawki itp., wszystkie te owoce są traktowane
jednakowo. Na mapie wykreślonej, na podstawie statystyki
kolejowej, widzimy, że w ciągu powyżej wskazanych 5-ciu lat
najwięcej, bo z górą 5.000 ton, zostało wysłane ze stacji powiatu
puławskiego, z Rzeszowa, Łańcuta, Jarosławia, Śniatynia.
Śniatyń, jako miejsce wielkiej produkcji, jest wątpliwe —
wliczone do statystyki są tu owoce z Rumunii. Z Nowomyśla,
Wolsztyna, Warszawy, Lublina, Janowa, Zamościa,
Hrubieszowa, Łucka, Dubna, Złoczowa, Drohiczyna wymieniona
jest 2 do 5 tysięcy ton z każdej stacji. Statystyka kolejowa,
jak wspomniałem, ma duże niedociągnięcia, jeżeli jednak statystykę
tę uzupełnimy danymi o powiatach, z których wywożone
są owoce drogą kołową — jak np. z powiatu grójeckiego,
to możemy już z wielkim przybliżeniem wykreślić rejony
produkcji sadowniczej. Ciekawym pomysłem jest uprawa ziół takich jak rukola, bazylia. Na te okręgi powinniśmy zwrócić
dużą uwagę i badać je pod względem przyrodniczym, a poza
tern jeszcze powinno się badać je pod względem samego prowadzenia
sadów i pod względem sprzedaży. Jeżeli chcemy,
żeby nasze sadownictwo dobrze się rozwinęło, musimy przede wszystkim
pomyśleć o tern, aby owoce, które dziś posiadamy,
były jak najlepiej spieniężone.

W Kanadzie i Stanach
Zjednoczonych sadownictwo rozwinęło się w dużej mierze
i dzięki istnieniu wspaniałych kooperatyw, które doprowadzają
producenta do tego, że on dość dobrze zaczyna sprzedawać
owoce. Podobna sytuacja wygląda z produkcją lnu Ale nie przypuszczajmy, iż w Ameryce jest tak bardzo
wspaniale — i w Ameryce podobno otrzymują producenci 50%’
wartości rynkowej towaru, pomimo tych ulepszeń. Jednym
słowem i w Ameryce w wielu bardzo wypadkach, a
przy sprzedaży delikatniejszych owoców, nie uzyskują producenci
takich zysków, jakby teoretycznie powinni uzyskać,
ale bądź co bądź stoją oni niepomiernie wyżej od nas pod
względem handlowym — ta dobra organizacja handlu, którą
oni posiadają, zdaniem wielu, głównie przyczyniała się i przyczynia
do dobrego rozwoju sadownictwa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *